ppgr.pl

profesjonalny portal gruntów rolnych

STRONA GŁÓWNA

O AUTORZE


Państwowa ziemia rolna nie dla dzierżawców

08 listopada 2017

W dniu 19 października 2017 r., dokładnie w 26 rocznicę uchwalenia przez Sejm ustawy stanowiącej podstawę zarządzania i prywatyzacji państwowej ziemi po PGR-ach, Sąd Najwyższy w drodze uchwały (III CZP 45/17 – dostępna na www.sn.pl) odpowiedział na pytanie sądu w Szczecinie, czy dzierżawcy, którzy wyłączyli 30% dzierżawionych gruntów, mają roszczenie wobec Agencji Nieruchomości Rolnych (obecnie KOWR) o nabycie gruntów pozostałych w dzierżawie.

 

Dla przypomnienia, 16 września 2011 r. uchwalona została ustawa o zmianie ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Na jej podstawie ANR zaproponowała dzierżawcom użytkującym ziemię państwową o powierzchni użytków rolnych 428,5714 ha i większej wyłączenie z umów 30% użytków rolnych. Tym, którzy wyrazili na to zgodę, ustawa gwarantowała uprawnienie do zakupu pozostałych w dzierżawie gruntów bez przetargu, w granicach obowiązującego wówczas limitu 500 ha użytków rolnych, z zastosowaniem prawa pierwszeństwa określonego w ustawie. Wyrażając zgodę na wyłączenie, dzierżawcy wskazywali termin nabycia.

 

W trakcie prac legislacyjnych nad ustawą oraz po jej wejściu w życie, Minister Rolnictwa oraz inni przedstawiciele resortu oraz ANR, jak też parlamentarzyści zaangażowani w pracę nad ustawą, przedstawiali ją - jako wyraz pewnego rodzaju kompromisu, uwzględniającego interesy Skarbu Państwa (przyspieszona sprzedaż i większe wpływy do budżetu państwa), rolników indywidualnych (możliwość zakupu dodatkowych gruntów pochodzących z wyłączeń na przetargach ograniczonych) oraz dzierżawców (wprawdzie tracą 30% areału, ale zyskują gwarancję zakupu gruntów pozostałych w dzierżawie). Uprawnienie dzierżawców do nabycia gruntów stanowić miało formę rekompensaty za zgodę na wyłączenie. W latach 2012-2015 sama ANR uważała, że uprawnienie dzierżawców ma charakter roszczenia i że jest zobowiązana do sprzedaży. Stanowisko takie nie było również kwestionowane przez Ministerstwo Rolnictwa. Sprzedaż ziemi przez ANR szła wówczas pełną parą i duża liczba dzierżawców zdołała skorzystać z możliwości nabycia.  

 

Sytuacja zmieniła się w grudniu 2015 r., kiedy to ANR opracowała interpretację prawną z której wynikało, że uprawnienie dzierżawców do nabycia nie ma charakteru roszczenia, sprzedaż na ich rzecz nie jest obowiązkiem Agencji i może nastąpić tylko wtedy, gdy zechce ona zbyć daną nieruchomość. Wcześniej, bo w listopadzie 2015 r., Agencja wstrzymała na polecenie Ministra Rolnictwa sprzedaż nieruchomości. W kwietniu 2016 r. uchwalona została ustawa wstrzymująca sprzedaż państwowych gruntów rolnych o powierzchni 2 ha i większych na okres 5 lat.

 

W związku z odmawianiem przez Agencję sprzedaży gruntów dzierżawcom, którzy wyłączyli 30%, część z nich złożyła pozwy do sadów. Orzecznictwo w tym zakresie było różne, zarówno uznające roszczenia dzierżawców, jak i przyznające rację Agencji – że ma ona prawo decydować komu i kiedy ziemię sprzedać.  

 

Sąd Najwyższy stanął po stronie Skarbu Państwa, obecnie reprezentowanego przez Krajowy Ośrodek Wspierania Rolnictwa, gospodarujący od 1 września 2017 r. gruntami Zasobu. Stwierdził, że dzierżawcy, który złożył Agencji Nieruchomości Rolnych oświadczenie o skorzystaniu z uprawnienia do zakupu dzierżawionej nieruchomości rolnej Skarbu Państwa z zastosowaniem prawa pierwszeństwa przewidzianego w art. 29 ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, nie przysługuje roszczenie o zawarcie umowy sprzedaży. Stanowisko to bez wątpienia będzie brane pod uwagę przy orzekaniu w omawianych sprawach w sądach powszechnych.

 

KOWR przyjął stanowisko Sądu Najwyższego z zadowoleniem. Instytucja ta koncentruje się obecnie na dzierżawie, głównie na rzecz gospodarstw rodzinnych. Brak konieczności sprzedaży na rzecz większych obszarowo dzierżawców oznacza, że po zakończeniu umów grunty będą mogły zostać rozdysponowane zgodnie z priorytetami KOWR.

 

Z kolei dzierżawcy, którzy nie zdążyli kupić ziemi przed radykalną zmianą polityki Ministerstwa i ANR (obecnie KOWR), mogą czuć się rozczarowani. Zaufali władzy, pomniejszyli obszary dzierżaw, a co za tym idzie swoje dochody, a w zamian nie dostali nic, pomimo wcześniejszych obietnic.

 

W całej tej sprawie powstaje pytanie: czy to ustawodawca nie dość dobrze zapisał w 2011 r. gwarancje dla dzierżawców, zgodnie z duchem ustawy i jej intencjami, czy też może dziś inaczej czyta się przepisy napisane kiedyś.

 

Tomasz Ciodyk

Skontaktuj się z nami

mail: ppgr@ppgr.pl

tel. 608 874 496

Skontaktuj się z nami

mail: ppgr@ppgr.pl

tel. 608 874 496